W samochodzie mera Lwowa wykryto podejrzane urządzenie
Andrij Sadowy, mer Lwowa, powiadomił o znalezieniu w swoim oficjalnym aucie urządzenia, które mogło być zastosowane do monitorowania rozmów. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu.
Mer miasta Lwowa Andrij Sadowy ujawnił, że w jego służbowym pojeździe wykryto elektroniczne urządzenie budzące podejrzenia. Według jego słów, sprzęt ten mógł być użyty w celu podsłuchiwania rozmów odbywających się w aucie.
Sadowy zaznaczył, że to nie jest odosobniony przypadek. Jak poinformował, dokładnie rok temu doszło do podobnego zdarzenia — wówczas również odnaleziono podejrzane urządzenie na terenie jego pojazdu. Fakt powtórzenia się tej sytuacji wskazuje na potencjalnie systematyczne działania mające na celu inwigilację mera miasta.
Uwzględniając zaistniałą sytuację, Sadowy zwrócił się do odpowiednich służb z prośbą o przejęcie znalezionego urządzenia i przeprowadzenie jego szczegółowej analizy. Mer liczył na szybką reakcję i profesjonalne zbadanie sprawy.
Incydent podkreśla obecne napięcie i obawy bezpieczeństwa w ukraińskich strukturach władzy, szczególnie w kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej kraju.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →

Mściwojów: Ryk silników i rockowy ogień nad zalewem
MŚCIWOJÓW (woj. dolnośląskie) – To był wyjątkowo intensywny, głośny i pełen motocyklowej pasji weekend. W dniach 5–7 czerwca 2026 roku malownicze tereny nad zbiornikiem wodnym w Mś
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →